• Home
  • Author: Karolina
  • #USAtrip – miasta, które odwiedziłam

    Trzy tygodnie, przejechane pięć tysięcy kilometrów, odwiedzone osiem miast, cztery parki narodowe i zrobione ponad trzy tysięce zdjęć – tak w skrócie mogłabym opisać moją, jak dotąd najdłuższą, podróż w życiu. Jeśli mnie trochę znacie to wiecie, że  skrótowych opowieści tutaj nie doświadczycie. Dzisiaj o tym, czym mój Instagram żył przez ostatni czas. Pozdrawiam przy okazji wszystkich moich obserwatorów, tfu, znajomych, bo przecież tylko oni…

  • Przymusowy urlop

    „Czy pół roku to długo?” to pytanie zaprząta moją głowę od wczorajszego spaceru. Wszystko zależy przecież od perspektywy. Pół roku nauki języka to mało, starczyłoby na opanowanie jedynie podstaw. Pół roku ćwiczeń albo diety to już coś. Zawsze jestem pod wrażeniem determinacji osób zmagających się z potem i zmęczeniem na siłowni. Pół roku związku to ani długo ani krótko. Taki okres próbny bym powiedziała. Brak…

  • Żegnając stary, witam nowy

    Jeśli istnieje przesąd, że jaki ostatni miesiąc roku taki cały następny rok to ja już mogę się zakopać pod kołdrę i nie wychodzić stamtąd przez najbliższe kilka miesięcy. Ostatnio wszystko było nie tak, kompletnie nie tak. Liczyłam, że magia świąt mnie rozweseli, zmieni moje nastawienie, ale nawet „Last Christmas” w radiu i świąteczne dekoracje nie dały rady. W związku z tym, mam ogromne oczekiwania co…

  • Ja chyba jednak jestem czarownicą

    Jakiś czas temu zaczęłam obserwować pewne zjawisko. Trochę niebezpieczne, ale czasami też przyjemne. Wszystko zależy od sytuacji i ludzi, którzy się w niej znajdują. Ilekroć o kimś myślę lub rozmawiam o nim z kimś innym, spotykam potem tę osobę. Czasami nawet w przeciągu chwili. Na początku mnie to bawiło, a potem trochę przerażało. Moi kumple mieli rację – ja chyba naprawdę jestem czarownicą.

  • Zamiast iść na siłownię, spotkaj się z przyjacielem

    Zastanawialiście się kiedyś, co jest dla Was najważniejsze w życiu? Podejrzewam, że w normalnych okolicznościach ludzie, a szczególnie młodzi, nie analizują takich rzeczy. A już na pewno nie myślą o tym, co zrobić by zapewnić sobie długowieczność. Bo przecież, jak tu myśleć o śmierci, jeśli przed nami całe życie? Też tak sądziłam do momentu aż moja native’ka nie zadała mi jako pracy domowej  jednego z…

  • Jak się zorganizować, żeby na wszystko mieć czas?

    Nie wiem, czy umiem na te pytanie w pełni odpowiedzieć, ale kto jak nie ja, wie więcej o dobrej organizacji? Liceum oddalone od domu o 40 minut drogi, codziennie zajęcia po szkole, udzielanie korepetycje dzieciakom, pisanie bloga sprawiło, że sztukę organizacji i planowania opanowałam do perfekcji. Chodźcie, sprzedam Wam kilka trików! Dobra, po prostu Wam opowiem, przecież nie będziecie mi robić przelewów, no szanujmy się.

  • Wróciłam

    Zastanawiacie się pewnie, czy umarłam, wyjechałam na inny kontynent czy po prostu porzuciłam bloga. Jeśli mnie dobrze znacie to wiecie, że prędzej umrę niż porzucę bloga. W ostatnim czasie, faktycznie bliska byłam rzucenia wszystkiego w cholerę, spakowania walizki i ucieczki gdzieś, gdzie nikt by mnie nie znalazł, gdzie byłaby cisza, spokój, ja i książka. I nie byłby to  podręcznik od historii albo zeszyt ze słówkami…

  • Mieciowdupstwo, czyli jak nauczyłam się nie przejmować opinią innych

    Mieciowdupstwo jest zbawienną umiejętnością w niektórych dziedzinach życia. Są też takie, w których robi więcej szkody niż pożytku. Ale przy ostrożnym stosowaniu może być naprawdę przydatna. Sama się o tym przekonałam. Nie należę do ludzi, którzy się nie przejmują rzeczywistością albo żyją z dnia na dzień. Jestem raczej zorganizowana, wiele rzeczy planuję i okropnie przejmuję się, gdy coś nie pójdzie po mojej myśli. W ogóle…