Czerwiec // June

Uważam, że czerwiec był całkiem udanym czasem. Doczekałam się wakacji, a nawet zaliczyłam już krótki wypad nad morze do ukochanego Trójmiasta. Jedyne do czego mogłabym się przyczepić to pogoda. Brakuje mi letniego słońca i ciepłych wieczorów. Mam mnóstwo pomysłów na spożytkowanie czasu w wakacje, ale warunkiem by je zrealizować jest w miarę ciepła pogoda bez przelotnych, nagłych opadów. Ale spoko, jeszcze dwa miesiące, dam radę.

Tymczasem zostawiam Was ze zdjęciam z czerwca!

In my opinion, June was a great month. Now, it’s a time for a holiday – I has been waiting for this for a long time! I’ve already visited my lovely Gdansk with friends. I can complain only about the weather… I miss the sun and warm evenings. I’ve got lots of ideas about what I can do in my free time, but the rainy weather stands in my way. But I don’t care, I’ve still two months to do it! 

Enjoy!

Podczas wycieczki rowerowej znalazłyśmy z mamą przepiękną łąkę,  a że
słońce akurat pięknie zachodziło cyknęłyśmy kilka fotek… No dobra, trochę więcej niż kilka 😉 //
During the bike trip my mum and me found a beautiful meadow, so we took some photos!

Nie wiem, jak to jest u Was, ale dla mnie najlepszą herbatę na świecie robi moja babcia! //
My grandma’s tea is the best in the world!

Moja mama robi najlepsze wianki. Polecam! //
My mum makes the best headbands. I recommend!

Ostatnio Maryś poprosiła mnie bym cyknęła jej kilka fotek na bloga.
Zdjęcia, nieskromnie się pochwalę, wyszły super, a śmiechu jak zwykle było sporo! //
Maryś asked me to take some photos for her blog. I think the photos are really good.
In addition, we had lots of fun! 

Moja przyjaciółka wprawdzie dopiero za miesiąc kończy 18 lat, ale prezent dostała już teraz.
Wszystkiego najlepszego jeszcze raz, kochanie! //
My friend will turn 18 in July, but she’s already got a present from our bunch. Happy 
birthday, honey!

Na wakacje zabrałam ze sobą książkę Swietłana Aleksijewicz „Czarnobylska modlitwa”.
Książką bardzo przykra i ciężka. Porusza temat Czarnobyla od ludzkiej strony,
pokazuje tragedie mieszkańców tamtych okolic. To coś zdecydowanie więcej niż
suche fakty historyczne. // On holiday, I brought the book „Czarnobylska modlitwa”
by Swietłana Aleksijewicz. It’s a terrifying story about a sad fortune of people,
who lived there. It’s 
definitely something more than boring, historical facts.

Małe grzeszki… // A little sin..

„Przekrój” jak zwykle w punkt! //
It’s a short story about the person, who waited for sunny weather at the Baltic Sea 😛