O docenianiu ludzi wokół siebie

Przyjaźń, jak każda relacja, nie jest permanentna. Trzeba o nią dbać, troszczyć się i pokazywać, że nam na niej zależy.

Im jestem starsza, tym coraz bardziej doceniam ludzi wokół siebie. Z każdą kolejną sytuacją, gorszą chwilą zdaję sobie sprawę, jacy są ważni, dlatego należy ich szanować. Oczywiście, każdego należy szanować, ale ich szczególnie mocno.

Ile relacji, tyle definicji przyjaźni

Moim zdaniem niezwykle trudno określić bo właściwie jaka jest definicja przyjaźni? W literaturze temat miłości, zemsty, nienawiści przewija się cały czas, natomiast przyjaźni jest zdecydowanie mniej. Czy przyjacielem jest ten, który rzuci się pod pociąg by mnie uratować czy ten, który lubi to samo co ja i mam takie same poczucie humoru?
Obecnie, mam to szczęście, że mogę nadać miano przyjaciela kilku osobom z mojego otoczenia. Każda ta relacja natomiast wygląda inaczej, daje mi co innego, ale każdą mogę nazwać przyjaźnią. Jesteśmy wobec siebie szczerzy, lubimy spędzać razem czas bardziej niż z innymi, czujemy się w swoim towarzystwie swobodnie. Czy to nie jest jednak zwykłe koleżeństwo? W moim odczuciu przed przyjacielem dodatkowo nie czujesz wstydu, ponieważ ta relacja jest intymna. Mówiąc tej osobie o swoich problemach obnażasz się, często, z najgłębiej ukrywanych kompleksów czy wad. Mieć przyjaciela i być przyjacielem to ogromna radość, ale i odpowiedzialność.

Best Friends Forever, czyli o tym, że przyjaźń wymaga wysiłku

Przyjaźń na całe życie to z pewnością plan, który da się zrealizować. Opatrzony jest radością, ale również  smutnymi chwilami. Wydaje mi się, że jedyną receptą na tak długą relację jest szanowanie i docenianie drugiej osoby. Nie mam na myśli komentarzy słodkich do porzygu w mediach społecznościowych, bo coraz częściej mam wrażenie, że połowa z nich jest na pokaz i nie ma żadnej wartości. Obrzucanie się kwiatami i nadmierne poświęcenia nie są koniecznością. Chodzi mi o drobne gesty, ponieważ one cieszą najbardziej. Czasami wystarczy się uśmiechnąć, wypić wspólnie herbatę i po prostu wysłuchać. Niekiedy, należy coś przemilczeć i nie komentować, bo tak po prostu będzie lepiej. Jak nie macie czasu się spotkać, można zadzwonić. O ile mamy dzisiaj łatwiej – jedno dotknięcie w telefonie i możesz relacjonować cały swój dzień. Kiedyś trzeba było wysyłać listy, czekać na odpowiedź, martwić się. Och, jak wtedy musiała działać wyobraźnia, jeśli oczekiwana odpowiedź nie nadchodziła. Choć, uważam, że to właśnie czas jest najcenniejszym darem, który możemy zaoferować. Ważne by spędzać go w taki sposób, który sprawia wam największą radość. Wam – obojgu, bo z tej relacji radość powinny czerpać dwie osoby. Jeśli nie ma tej zależności, przyjaźni też nie będzie.

Kiedyś u Riennahiera przeczytałam, że przyjaźń jest trudniejsza niż miłość i ja się z tym zgadzam. W miłości każdy wie, mniej lub bardziej, jak się zachować, jak okazywać czułość, a w przyjaźni nie jest to takie oczywiste. Może po prostu powiedz im czasami, że są dla Ciebie ważni, podziękuj, przytul? Pokaż, że bez nich byłoby po prostu smutno.