• Wywiad z Kasią Szymków, autorką bloga Jestem Kasia

    Nauczona doświadczeniem na wywiad przyszłam trzydzieści minut przed czasem. Dzięki temu oszczędziłam sobie nerwów i stresu, a przy okazji mogłam się delektować pyszną, zieloną herbatą patrząc na pędzących za oknem ludzi. Czułam podekscytowanie, bo od dawna chciałam z nią porozmawiać. Byłam jeszcze w gimnazjum, kiedy zaczęłam śledzić jej bloga. Wtedy tylko podglądałam i zazdrościłam, że umie łączyć prostotę, elegancję i wygodę w tak doskonały sposób.…

  • Czy perfekcjonizm to choroba?

    Perfekcjonizm to błogosławieństwo i przekleństwo zarazem. Wszystko, czego podejmie się perfekcjonista jest zrobione najlepiej jak tylko się da. Jednak nieustanne wymagania wobec samego siebie mogą go bardzo męczyć. Mimo braku tchu nie umie przestać. Ostatkiem siły biegnie na metę, nawet jeśli ona wcale nie istnieje.

  • Potwory z gatunku turlających

    Nie lubię zmian. W moim życiu wszystko jest zaplanowane, niczym w kalendarzu zapracowanego biznesmena. Nie ma miejsca na spontaniczne ruchy i niespodziewane sytuacje. Mimo wszystko, lubię tę monotonię, która towarzyszy mi każdego dnia. Wiedza o tym, co dzisiaj się wydarzy daje mi złudne poczucia bezpieczeństwa. Złudne, bo życie, w porównaniu do mnie, uwielbia nieprzewidywalność. Uwielbia niszczyć plany niczym trzyletnie dziecko, zmiatające jednym ruchem ręki przed…

  • Pięć subiektywnych spostrzeżeń z Paryża

    Kawiarnie i kawiarenki Spotkanie z przyjaciółmi przy butelce dobrego wina w ulubionej kawiarni to jedna z najpopularniejszy form spędzania wolnego czasu we Francji. Obserwowałam, jak się wspólnie śmieją i dyskutują. Widać, że docenią wspólne chwile, są zżyci i czerpią z tego radość. Zdziwiło mnie także, że mimo zaledwie kilku stopni na plusie, wielu Francuzów decyduje usiąść  w  kawiarnianym ogródku. Dobrze, że większość z nich jest…

  • Jeszcze jeden oddech

    Kiedy myślę o swojej przyszłości, wyobrażam ją sobie jak najlepiej. Zadowolona z siebie zawodowo i prywatnie kobieta z cudowną rodziną i pięknym psem. Wszystko jak w reklamie kostki rosołowej. Dopuszczam jednak do siebie myśl, że może coś nie wyjść. Zamiast pójść na wymarzone studia, pójdę na jakieś inne, pocieszając się, że będą równie interesujące. Może mój labrador w przyszłości nie będzie miał karmelowej sierści, tylko…